LublinForum.com - Lubelskie Forum Informacyjno-Dyskusyjne: Odpowiadanie w temacie: Lublin, Bystrzyca Nowa, Strzyżewice: 11-letni Sebastian zostaje w domu dziecka - LublinForum.com - Lubelskie Forum Informacyjno-Dyskusyjne

Skocz do zawartości




Odpowiadanie w temacie: Lublin, Bystrzyca Nowa, Strzyżewice: 11-letni Sebastian zostaje w domu dziecka

Wpisz nazwę

  • Unikalny kod bezpieczeństwa

Treść wiadomości

Opcje

Opcje wiadomości


Ikona postu

  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •   brak

  lub Anuluj


Podsumowanie tematu

Piotr

Napisano 18 maja 2010 - 10:05

Może taki wstrząs zmobilizuje rodzicow i obudzi ich do zycia...
Powodzenia im zycze

kryształowy

Napisano 08 marca 2010 - 12:29

popieram urzędników. Nie mają pojęcia o dzieciach to po co robić?

Paweł 

Napisano 06 marca 2010 - 20:37

Dla mnie pomocną rękę powinno się wyciągnąć zdecydowanie wcześniej.

Gmina, kościół, sąsiedzi.. Gdzie oni byli jak działa się na prawde krzywda?

Teraz kiedy jest wokół tego taki szum, przed kamerami wszyscy im pomogą, zwłascza władza, która w perspektywie ma jesienne wybory samorządowe.

Patolog 

Napisano 06 marca 2010 - 15:45

Urzedy mają za duże prawo ingerencji w życie prywatnych ludzi. Jakby temu chłopcu działa się krzywda to rozumiem sprawę za słuszną. Złe warunki jak dla mnie to nie jest żadna podstawa do zabierania dziecka.
Ilu ludzi żyje w Polsce w złych warunkach. Państwo zamiast pomagać niwelować te różnice to potrafi tylko stosować właśnie takie zabiegi, bo dziecku będzie lepiej w bidulu lub w rodzibnie zastępczej... Brednie. Nic nie zastąpi czułości rodziców, nawet jacy źli by nie byli.

ArNi 

Napisano 05 marca 2010 - 15:20

Sąd Rejonowy w Lublinie zdecydował, że 11-letni Sebastian z Bystrzycy Nowej pod Lublinem pozostanie jeszcze w domu dziecka. Chłopiec trafił do placówki w lutym, po tym jak okazało się, że jego rodzina żyje w złych warunkach.

Sąd na niejawnym posiedzeniu rozpoznawał sprawę ograniczenia praw rodzicielskich rodzicom 11-latka. Rozprawa została odroczona do 13 kwietnia. Rodzice Sebastiana chcą, żeby chłopiec wrócił do domu. Ojciec zadeklarował, że dom zostanie wyremontowany, a matka - że będzie się leczyła.

Jak powiedział rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Lublinie Artur Ozimek, sąd uwzględnił wnioski zgłoszone przez przedstawiciela Rzecznika Praw Dziecka i zarządził przeprowadzenie wywiadu środowiskowego w miejscu zamieszkania rodziców chłopca, a także kandydatów na rodzinę zastępczą. Rzecznik nie ujawnił, kim są ci kandydaci.

Ozimek tłumaczył, że sąd może ustanowić rodzinę zastępczą także tymczasowo np. na czas trwania postępowania sądowego.

Ojciec chłopca - poruszający się na wózku inwalidzkim, po amputacji nogi - po rozprawie powiedział dziennikarzom, że nie zgadza się, aby Sebastian trafił do rodziny zastępczej. Mężczyzna chciał, żeby dziecko wróciło do domu, a sąd przydzielił rodzinie kuratora. Zapewnił, że w domu rozpoczął się remont i wymieniono część okien. - Robi się dla Sebastiana pokój, łazienka ma być zrobiona, wszystko ma być zrobione - powiedział. Jego zdaniem, do 13 kwietnia remont powinien być zakończony, a był możliwy dzięki pomocy finansowej sąsiadów, gminy i miejscowego księdza.

Matka dziecka - cierpiąca na depresję - powiedziała dziennikarzom, że chce podjąć leczenie, aby Sebastian mógł wrócić do domu.

Decyzja sądu o umieszczeniu chłopca w placówce opiekuńczo-wychowawczej zapadła na początku lutego. Postanowienie ma charakter tymczasowy, sąd w każdej chwili może je zmienić, jeśli uzna, że rodzice stworzyli chłopcu odpowiednie warunki.

O złych warunkach bytowych, w jakich żyje chłopiec i jego trudnej sytuacji rodzinnej, sąd dowiedział się od kuratora sądowego, a wcześniej od szkolnego psychologa i pracowników opieki społecznej. Jak tłumaczył, w ubiegłym tygodniu Ozimek, sąd "musiał zareagować" m.in. dlatego, że "dziecko ostatnio dużo chorowało, a podłożem tej choroby była sytuacja w tym domu."

Według pracowników opieki społecznej, którzy od wielu lat zajmują się rodziną Sebastiana, jego sytuacja jest bardzo trudna. Rodzina utrzymuje się z zasiłków, pomaga im też dziadek Sebastiana. Dom jest zaniedbany, brudny, w niektórych oknach zamiast szyb wstawione są dykty. Matka chłopca chora na depresję, nie chciała się leczyć, ani przyjmować lekarstw. Ojciec choruje na cukrzycę i także zaniedbał jej leczenie. Sytuacja rodzinna bardzo się pogorszyła, kiedy ojciec chłopca trafił do szpitala i amputowano mu nogę.

Kierująca ośrodkiem pomocy społecznej w Strzyżewicach Urszula Sawecka powiedziała, że kiedy w grudniu pracownice ośrodka pojechały do tej rodziny, zastały chłopca samego, zamkniętego w nieogrzewanym domu. Dziecko było głodne, lekko ubrane. W styczniu podczas kolejnej wizyty pracowników ośrodka okazało się, że 11-latek jest chory. Dziecko przez pięć dni było w szpitalu. Wtedy pracownicy ośrodka o sytuacji rodziny powiadomili sąd.

Jak zaznaczył Ozimek, decyzja o umieszczeniu chłopca w domu dziecka nie przesądza o wyniku postępowania sądowego i ograniczeniu władzy rodzicielskiej.

Wp.pl

A jakie jest wasze zdanie o sprawie?

Podgląd całego tematu (otwiera nowe okno)




| lublin | lubelskie | sport lublin | komunikacja miejska w lublinie | ztm lublin | mpk lublin | inwestycje lublin |

stat4u


Wymiana linków:

* Anegdoty i dowcipy * najtańsze vlepki * budowlany lublin * klub sportowy lublin * sklep obuwie * producent vlepek * vlepki * Forum Dębna *
* obuwie włoskie * Życzenia * pneumatyka * lubelscy fanatycy * kibice * Darmowe gry na telefon * obuwie internet * RadioTuba * Łowicz Forum *
* zdjęcia * Filmy Online * Znajdz przyjaciela * forum wielotematyczne * forum wielotematyczne powero * Darmowe Mp3 - Porady dj's *
* Andriskos - Forum Wielotematyczne * Wymiana linkami * Monitorowanie serwerów * Katalog prawo * Lekarze psychiatrzy * Dom i ogród *
* Umowy * Page Rank * Para szuka pani * Wypoczynek w mieście * Biznes i finanse * AGD i RTV * Działki * Motorówki * warez *

FightSport - Portal o Sztukach Walki